573 112 101 Bezpieczne płatności Gwarancja satysfakcji Gwarancja jakości

Pas lędźwiowy. Spojrzenie fizjoterapeuty.

Czy pas lędźwiowy szkodzi?

To pytanie zawsze jest iskrą sporu pomiędzy sprzedawcami a fizjoterapeutami. Poznałem dwie strony tego medalu i - jak sądzę - mogę wypowiedzieć się na ten temat dość obiektywnie. Rzeczywiście w powyższym stwierdzeniu jest trochę prawdy - pas rzeczywicie może szkodzić. Tylko kiedy, w jakich sytuacjach i komu?

Pas lędźwiowy to rodzaj ortezy, która - z racji swojego działania - ma przynieść unieruchomienie, a co za tym idzie zniesienie bólu w okolicach lędźwi. Zapinany odpowiednio pas sprawi, że ból ustąpi. Aby jednak tak się stało, trzeba ustalić: 

  • co nam jest,
  • jak zakładać pas,
  • jak długo można go nosić,
  • co robić kiedy ściągamy pas,
  • i czy pas jest w ogóle potrzebny?

Producenci pasów ortopedycznych piszą w swoich ulotkach, że pasy znoszą ból, powodują wzmocnienie mięśni i ograniczają zakres ruchów.

Prawda jest taka, że to nie sam pas znosi ból, a wytworzone ciśnienie w jamie brzusznej.
Pas nie powoduje wzmocnienia mięśni, a wręcz przeciwnie - w dłuższym czasie osłabia je systematyczne. Muszę tutaj dodać, że prawidłowo założony pas zwiększa chwilowo możliwość podnoszenia ciężarów. Wynika to z zamkniętej, lepiej pracującej tłoczni brzusznej, zwiększającej obciążenie na cały tułów, a nie tylko na kręgosłup. Dlatego jest często stosowany na siłowniach i zawodach ciężkiej atletyki - podnoszenie ciężarów. 

Pas ortopedyczny koryguje postawę

Jest to nieprawda, o ile mówimy o nauce długoterminowej edukacji mięśni. Pas od pierwszego założenia odciąża mięśnie, co powoduje wzrost zagrożenia kolejnego urazu po jego ściągnięciu. Po zdjęciu takiego pasa po 2-3 dniach jeszcze nie ma dramatu, ale tydzień lub dwa, bez odpowiednich ćwiczeń - uraz gwarantowany. Pas ortopedyczny co prawda ustawia kręgosłup w prawidłowej pozycji, ale trzeba zastanowić się co było nieprawidłowego, że właśnie zabolał.

W fizjoterapii jest powiedzenie, uraz doznaje najbardziej obciążona część ciała. Jeśli na mięśnie kręgosłupa popatrzymy jako zespół przenikających się gum, ważne jest ich naciąganie. Podczas skłaniania się czy chodzenia wszystkie ,,gumki" powinny pracować równo. Jeśli jednak część jest zablokowana to inne muszą przyjąć ich pracę na siebie. Zbyt duże obciążenie powoduje, że włókienko, dysk czy torebka stawowa nie wytrzymuje, strzela i zaczyna boleć. Wszystkie wymienione poniżej jednostki bólowe i chorobowe kręgosłupa wynikają z przeciążeń lub braku ruchu w poszczególnych odcinkach aparatu ruchu. Jakie to dolegliwości:

  • dyskopatia,
  • rwa kulszową,
  • osteoporoza,
  • niestabilność kręgów,
  • przepuklina krążka międzykręgowego,,
  • zmiana zwyrodnieniowa,
  • wada postawy, np. skoliozę dolnego odcinka kręgosłupa, lordozę lędźwiową,
  • przeciążenie i nadwyrężenie mięśni kręgosłupa.

Nie należą do nich choroby o podłożu genetycznym, autoimunologicznym, wpływające na kręgosłup.

Każda z wymienionych powyżej jednostek bólowych ma swoje podłoże w osłabieniu mięśni, niestabilności mięśni i stawów, złych nawyków, złej postawy. To one powodują ból, czy mikro uraz w odcinku kręgosłupa. Nasuwa się pytanie, czy można zrezygnować z pasa ortopedycznego?

Co zatem robić, co ma znaczenie?

  • Dbanie o optymalną, do obciążeń, siłę mięśniową każdego z mięśni biorącego udział w ruchu;
  • Dbanie o optymalne i wzajemnie współpracującą elastyczność mięśnia, również jego rozciągnięcie;
  • Dbanie o czucie propioceptywne (głębokie) i wypracowanie reakcji obronnych;
  • Wymienione zalecenia zapobiegają, ale również leczą nadwyrężony odcinek, kręgosłupa.

Co daje nam pas ortopedyczny w tym świetle?

Pas wyłącza nam ruch w odcinku lędźwiowym kręgosłupa i nie dopuszcza do drażnienia tkanek. Drażnienia te mogą być przyczyną wtórnego powstania stanów zapalnych i powracania bólu. Pas ortopedyczny rozluźnia mięśnie, co ułatwia przepływ krwi i transport składników przeciwzapalnych.  Powoduje, że pozostałe odcinki kręgosłupa oraz mięśnie tylne podudzi przejmują częściowo mechanikę ruchu. Pas poprawi nam postawę na bardziej wyprostowaną, lepiej przenosząc ciężar głowy i klatki piersiowej ku dołowi. Stwarza warunki do samoleczenia.  Tak ustawione ciało (będące w pasie ortopedycznym) czuje również duży dyskomfort w jamie brzusznej np. podczas kaszlu i oddychania. Narządy wewnętrzne muszą się przestroić na nowe warunki pracy. Serce, przy cały czas podniesionej i pracującej biernie tłoczni brzusznej, musi wykonać większą pracę w stłoczonym obszarze płuc. Jelita i pęcherz najszybciej dadzą o sobie znać. Jednak bez strachu, to stan przejściowy.

Czy wszyscy wiedzą, jak zakładać pas, aby działał?

Pas zakładamy na wydechu tj. na wciągniętym brzuchu, o ile można w pozycji stojącej i wyprostowanej. Jeśli nie możemy się wyprostować to zakładamy tak, jak możemy, ale później, po wyprostowaniu się poprawiamy pas i ponownie dociągamy. Im pas jest szerszy tym lepiej zadziała na kręgosłup. Po założeniu i zapięciu możemy się rozluźnić. Należy przejść kilka kroków, aby sprawdzić, czy jest wygodnie i czy dalej boli. Dla pewności należy pas ortopedyczny przesunąć w górę i w dół, ponownie się zapinając. Jeśli jest wygodniej i nie boli, to tak należy zostawić.

Jak długo nosić pas?

Pas zakładamy w czasie i sytuacjach kiedy boli lub może zaboleć. Na początku będzie to cały dzień z uwagi na strach przed bólem, ale stopniowo powinno się pas rozluźniać i zdejmować na coraz dłużej. Dobre jest stosowanie terapii naprzemiennej, pas i okłady z zimna. Obniżają temperaturę, hamując stan zapalny. Służą do tego okłady żelowe zimno - ciepło ...link. Należy wybrać największe dwa, oba schłodzić i używać naprzemiennie.

Co należy zrobić, kiedy nie nosimy pasa ortopedycznego?

Primo - nie drażnić miejsca gdzie boli, niepotrzebnym ruchem, uciskiem. 

Secundo - szukać pozycji przeciwbólowej. Może to być pozycja nogi na ścianę, czy leżenie na boku embrionalnie. Znam pacjentów, którzy znaleźli taką pozycję na fotelu plus wiele poduszek po jednej stronie pośladka.

Tertio - Umiejętnie spać! Na wałku pod brzuchem lub pod kręgosłupem. Szukać pozycji bez bólu.

Quatro - Ćwiczyć wg wskazań fizjoterapeuty i zastosować odpowiednią dietę wraz z farmakologią.

Czy pas jest w ogóle potrzebny?
Wracamy do najważniejszego pytania

W ostrych stanach bólowych pas może być jedyną pomocą przeciwbólową. Ograniczy drażnienie, odciąży powierzchnie stawowe. Skojarzony z terapią farmakologiczną i dobrze dobranymi ćwiczeniami, będzie elementem cudu przeciwbólowego. Są rehabilitanci, którzy po jednej sesji oddalają ból, a po kilku sesjach zapomina się o nim już całkowicie.

Czy pas szkodzi?

Tak. Stosowany przez długi i leniwy ruchowo czas, bez odpowiednio dobranych ćwiczeń wzmacniających mięśnie korpusu brzusznego, mięśnie: prosty i skośne brzuch, mięsień poprzeczny, mięśnie czworoboczne lędźwi i wszystkie mięśnie biegnące wzdłuż kręgosłupa.

Nie wolno zapominać o rozciąganiu mięśni kulszowych wraz z pozostałymi mięśniami tylnej taśmy mięśniowej.

Długotrwały ucisk przez pasa ortopedycznego powoduje dyskomfort narządów wewnętrznych brzucha oraz płuc i serca. Może spowodować transpozycję ustawienia głowy i wtedy będzie potrzebna interwencja fizjoterapeuty, bądź kołnierz szyjny...link

Podsumowując ...

Pas w pierwszym etapie walki z bólem pomaga. Noszony zbyt długo bez skojarzonej terapii ruchowej szkodzi, a konsekwencje mogą być poważne. Mogą dotyczyć wielu obszarów i narządów.

Wybieraj więc mądrze. Zapytaj fizjoterapeutę o przyczyny bólu. Krótsza noga, złe ustawienie miednicy, czy zbyt duża siłą mięśniowa po jednej ze stron. Może przyczyna będzie zaskakująca, ale warto ją znać.

do góry
Szablon Shoper Modern™ Reseller Shoper GrowCommerce
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl